Paniczko Mariusz - * * * [Odleciały na zawsze]
Odleciały na zawsze
spragnione gołębie,
nie doczekały miłości
i nie poczują więcej.
Wygrały dużo-
odbiły się od ziemi,
nigdy nie powrócą,
przestały wierzyć.
Ustały nagle morza,
zginęły fale-
morze czeka na deszcz-
on nie pojawia się wcale.
I woda wnet znika
wysychając- umiera,
rozszerza się ląd
próżność rozściela.
Tak człowiek stracony
bez duszy swojego ciała
stara się uciszyć
własny hałas.
Tak zwyczajnie przegrywa
w tym całym szumie,
bo uciec ani zniknąć
po prostu...nie umie
spragnione gołębie,
nie doczekały miłości
i nie poczują więcej.
Wygrały dużo-
odbiły się od ziemi,
nigdy nie powrócą,
przestały wierzyć.
Ustały nagle morza,
zginęły fale-
morze czeka na deszcz-
on nie pojawia się wcale.
I woda wnet znika
wysychając- umiera,
rozszerza się ląd
próżność rozściela.
Tak człowiek stracony
bez duszy swojego ciała
stara się uciszyć
własny hałas.
Tak zwyczajnie przegrywa
w tym całym szumie,
bo uciec ani zniknąć
po prostu...nie umie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
odleciały
odleciały